Chrześcijaństwo jest religią, która od zawsze musiała się zmagać z licznymi przeciwnościami. Już w pierwszych wiekach było tępione przez władze cesarskie. Dopiero w 313 r. kiedy Konstantyn Wielki wydał edykt, nakazujący tolerancję religijną, ferment w świecie chrześcijańskim zaczął powoli zanikać. Jednakże kilkanaście wieków później, chrześcijanie znów zostali wystawieni na próbę. Na skutek licznych prądów reformatorskich, a następnie kont reformatorskich. Chrześcijanie zostali rozdzieleni na kilka obozów. Najbardziej powszechnym odłamem religijnym stał się luteranizm. Po wywieszeniu 95 tez, na drzwiach katedry w Wittenberdze, Maciej Luter zapoczątkował nowy ruch religijny. Podstawowe zasady luteranizmu są niezwykle proste i przejrzyste. Nic dziwnego, że znalazły wielu zwolenników. Luter chciał odnowić Kościół, czy to pod względem moralnym, czy też strukturalnym. Postulował zniesienie praktyki sprzedawania odpustów, chciał zniesienia celibatu księży. Ponadto nie uznawał zwierzchniego autorytetu papiestwa, gdyż jego zdaniem władzę naczelną w kościele sprawuje Jezus Chrystus, a wszyscy Jego wyznawcy są równi wobec prawa boskiego. Z tego też powodu nikt nie może być wywyższony.
Kolejnym, niezwykle popularnym odłamem chrześcijaństwa jest kalwinizm. Kalwinizm opiera się przede wszystkim na teorii predestynacji. Oznacza to, że wszystko zostało z góry zaplanowane i nie mamy wpływu na to, co się z nami stanie. Kalwinizm w sposób znaczący podkreśla nikłość i marność człowieka. Wszyscy są poddanymi Boga, nie mają wolnej woli. Także zbawienie jest ograniczone, to znaczy, że nie wszyscy mogą się dostać po śmierci do raju, jedynie te osoby, które zostały wyznaczone przez Boga. Również w tym dogmacie, powiewa esencjonalną predestynacją. Kalwinizm jest zdecydowanie ostrzejszą doktryną, człowiek, jako, że jest obłożony zmazą grzechu pierworodnego nie może liczyć na zbawienie, jeżeli w życiu doczesnym nie zasłuży sobie na przebywanie w raju. Luteranizm jest w tym względzie zdecydowanie bardziej liberalny.