Siecm.pl - portalu dla młodych chrześcijan.

Menu:

Czy kapłani powinni mieć żony?


Od dawnych lat tradycja chrześcijańska nakazywała, żeby kapłani nie mieli żon. Brak drugiej połówki miał księżom ułatwić skupianie się nad pracą na parafii. Jeśli kapłan nie ma rodziny, może poświęcić więcej czasów Kościołowi, może spotykać się częściej z wiernymi, czy też ma więcej czasu na modlitwę. Jednak nie we wszystkich Kościołach jest tak, jak w Kościele Chrześcijańskim. Wiadomo przecież, że w niektórych Kościołach kapłani mają swoje żony(na przykład pastorzy). Czy one przeszkadzają im w służbie Bogu i ludziom? Czy żona pastora powoduje, że on nie ma czasu na modlitwę? Sami pastorzy odpowiadają na to pytanie przecząco. Żona zawsze wspiera go w ciężkich chwilach(bo wiadomo, pastor to też człowiek, również może mieć w życiu pod górkę), razem spędzają czas na modlitwie. Zatem czy Kościół Chrześcijański powinien zaakceptować żonę księdza? Ostatnio zrobiło się na ten temat bardzo głośno. Jedni uważają, że gdyby księża mieli swoje żony, wtedy nie byłoby czegoś takiego jak pedofilia wśród kapłanów. Niektórzy twierdzą, że potrzeby seksualne księdza zaspokoiłaby jego żona, zatem ksiądz nie musiałby molestować dzieci. Jednak badania dowodzą, że to nie zmieniłoby sytuacji, gdyż pedofilia to choroba, tak więc nawet gdyby ksiądz miał żonę, prawdopodobnie i tak bardzo interesował się dziećmi, gdyż zachorował psychicznie. Według mnie księża Chrześcijańscy nie powinni mieć żon. Jak widać, niczego by to nie zmieniało, a przynajmniej wieloletnia tradycja Chrześcijańska została by zachowana. Lecz odpowiedź się na tym nie kończy. Faktem jest, że od pamiętnych czasów kapłani nosili na sobie celibat. Jednak w teraźniejszych czasach, czasach rozwoju intelektualnego, czasach w których nauka zaczeła interesować się ludzką psychiką, pytanie o śluby zawierne przez księży odżywa. Dokładniej chodzi o związki z kobietami. Człoweik jest stworzeniem, które nie może żyć w samotności. Oczywiście księża mają bardzo duży kontakt ze swoimi wiernymi, lecz każdy potrzebuje również kogoś bardzo bliskiego, kogoś przed kim nie musiałby niekogo udawać, nie musiałby stawać przed w jakiejkolwiek roli, mógłby się przed nim bezgranicznie otworzyć. Problemem jest fakt, że między wiernymi, a kapłanami pomimo ich wspólnej sympati istnije pewna bariera, którą nie łatwo pokonać. Obie ze stron podchodzą do siebie z dystansem. Tylko ta jedna szczególna osoba, którą mamy przy sobie w każdej i dobrej i złej chwili, może tak naprawdę pomóc w codziennych problemach.


Partnerzy:
gotowanie | pod³ogi i posadzki | tajemnice naszej ziemi | organizacja konferencji