Badając historie Państwa i Kościoła jako instytucji nie trzeba być specjalistą by zauważyć że ścieżki niejednokrotnie się przecinały i to w bardzo gwałtowny i tragiczny dla wielu istnień sposób. W okresie historycznym gdy zarówno Państwa jak i Kościół dopiero nabierały kształtów ( jako te twory które stały się niejako szablonami na których zbudowano współczesny porządek) walka o władzę wpływy polityczne i przede wszystkim dominacje ekonomiczną przybierała wręcz przerażające kształty. Wszystko miało swój początek w sporach dotyczących tego czy władcy świeccy są namaszczeni do sprawowania władzy absolutnej czy też powinni się podporządkować kościołowi. Już samo takie założenie mogło być przyczyną konfliktów zbrojnych angażujących praktycznie każdego żyjącego człowieka który był poddanym danego władcy albo członkiem instytucji kościelnej. To kto posiadał pierwszeństwo decydowało o tym kto miał większy wpływ na życie codzienne każdego człowieka. Kto był faktycznym panem życia śmierci i kto był całkowicie wyłączony spoza osadu kogokolwiek poza samym Bogiem. Wcześni władcy chrześcijańscy tak samo jak namiestnicy kościelni ( papież) byli równie bezwzględni w zdobywaniu poparcia dla swoich interpretacji oraz okrutni dla przeciwników. Nigdy wcześniej i chyba już nigdy później konflikt na linii państwo a kościół nie miał tak przerażających rozmiarów. Ludzie spoglądając wstecz powinni wyciągać wnioski i unikać popełniania podobnych błędów w swojej przyszłości ( obyśmy konflikty oglądali tylko na ekranach telewizorów). Współcześnie religia odcina się od władzy świeckiej. Chociaż, niekiedy angaż jednej ze stron w interesy drugiej jest sprytnie maskowany. Wraz ze wzrostem świadomości zmieniły się też sposoby wywierania wpływu na ludzkość. Nie ma najmniejszych wątpliwości, iż religia w życiu człowieka jest równie ważna jak ład i porządek w politycznym świecie. Jednak należy oba tematy od siebie odseparowaś, co nie oznacza, że każda ze stron ma rywalizować ze sobą. Powinny one ustalić swoje piorytety i znaleźć wspólny język oraz wspólną drogę działań mających na celu postęp w życiu świata, zarówno ten duchowy wnoszący w naród spokój, bezpieczeństwo i miłość jak również ten świecki związany z poszerzeniem możliwości i poprawą statutu społecznego.